Tomaszewski: jak nie wygramy z Grecją - będziemy frajerami. Eksperci typują wyniki dla Wprost.pl

Dodano:
Czy Polacy poradzą sobie z Grekami? Zdaniem Jana Tomaszewskiego i Romana Koseckiego - tak. Zdaniem Janusza Wójcika - niekoniecznie (fot. PAP/Radek Pietruszka)
31 meczów, 16 drużyn, 1 zwycięzca – 8 czerwca zaczyna się Euro 2012, największe sportowe wydarzenie w historii Polska i Ukrainy. W związku z rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw Wprost.pl zaprosił do piłkarskiej zabawy byłych reprezentantów Polski, a dziś posłów PiS i PO – Jana Tomaszewskiego i Romana Koseckiego oraz byłego trenera reprezentacji Polski Janusza Wójcika. Aż do finału, który zostanie rozegrany 1 lipca nasi eksperci będą typować wyniki kolejnych spotkań Euro 2012.
Nasi eksperci – podobnie jak drużyny biegające po polskich i ukraińskich boiskach – będą ze sobą rywalizować. Za prawidłowo wytypowany wynik bramkowy będziemy im przyznawać 3 punkty, a za prawidłowe wskazanie zwycięzcy (bądź przewidzenie remisu) – 1 punkt. W praktyce oznacza to, że jeśli w meczu Drużyny A z Drużyną B nasz ekspert przewidzi wynik 2:0 dla Drużyny A – to 3 punkty otrzyma jedynie wtedy, jeśli mecz rzeczywiście zakończy się wynikiem 2:0, a 1 punkt przyznamy mu wtedy jeśli Drużyna A wygra w innych rozmiarach.  A więc typowanie czas zacząć.

Polska-Grecja 

Jan Tomaszewski: 3:0

Wydaje mi się, że drużyna Smudy, Laty i PZPN z Grekami powinna się uporać. Reprezentacja Greków składa się głównie z piłkarzy grających w krajowych klubach - a tam nie działo się najlepiej. Praktycznie przez cały rok zamiast trenować, zawodnicy kłócili się o pieniądze. Potem wracali z klubu do domu, gdzie głowy suszyły im żony, pytając, dlaczego tych pieniędzy do domu nie przynoszą. W takich warunkach nie da się dobrze przygotować do Euro. Jak mówi stara zasada: "z niewolnika nie ma pracownika". Jeśli drużyna Smudy tego nie wykorzysta, to będzie po prostu frajerska. Smuda, wzmocniony 12 zawodnikiem - czyli kibicami - musi ten mecz wygrać. Inaczej postawi się pod ścianą.

Janusz Wójcik: 1:1

Mecze otwierające mistrzostwa kończą się najczęściej remisami - tak pokazuje historia. Oczywiście chciałbym, żeby Polacy wygrali. Ten remis przewiduję do ostatniego gwizdka, później coś jeszcze może wpaść (śmiech). Chciałbym zobaczyć drużynę zmobilizowaną, z ciągiem na bramkę, dobrze grającą - ale te ostatnie mecze kadry nie były porywające i trudno się spodziewać, żeby nagle coś się zmieniło. Dlatego w meczu z Grekami przewiduję umiarkowany remis. Mógłbym być większym pesymistą, ale się powstrzymam.

Roman Kosecki: 1:0

Mecz otwarcia zawsze jest trudny. Obie drużyny postawią na defensywę, ale myślę, że jedna bramka jednak wpadnie. Mam nadzieję, że ta sztuka uda się Polakom.

Wprost.pl: 2:0

Rozum podpowiada, że w meczu ze znakomitymi w defensywie Grekami, którzy w eliminacjach do Euro 2012 nie przegrali ani jednego meczu, o zwycięstwo nie będzie łatwo. Ale serce każe nam wierzyć, że Robert Lewandowski w meczu z Grekami rozpocznie marsz po koronę króla strzelców Euro 2012.

Rosja-Czechy

Jan Tomaszewski: 0:0

Sądzę, że obie drużyny będą grały bardzo ostrożnie - to będzie ich pierwszy mecz na turnieju. Czesi będą koncentrować się na obronie – atak podejmą tylko wtedy, gdy zdarzy się jakaś okazja. Zresztą obie drużyny powinny mieć taką taktykę. Spodziewam się, że Rosjanie i Czesi będą grali bardzo zachowawczo, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Oczywiście i Czechy, i Rosja będą chciały wygrać, ale jeszcze bardziej nie będą chciały przegrać. To może być podobny mecz do tego, jaki pod wodzą Jacka Gmocha rozegraliśmy w 1978 r. z Niemcami, ówczesnymi mistrzami świata. Moim zdaniem bardzo prawdopodobny jest w tym spotkaniu remis. To będą prawdopodobnie piłkarskie szachy, gra obroną i nieliczne kontrataki.

Janusz Wójcik: 2:1

Ten mecz również pachnie remisem, chociaż faworytem są Rosjanie. Przewagą Rosjan jest czerwona flaga. Będą szerzyć rewolucję (śmiech). A mówiąc poważniej - to Rosjanie są typowani na czarnego konia tego turnieju. Osobiście nie uważam, żeby udało im się zająć miejsce w pierwszej trójce, ale to bardzo mocna drużyna.

Roman Kosecki: 0:0

Obie drużyny dobrze się znają, a poza tym to będzie ich pierwszy mecz na turnieju i żadna z drużyn nie będzie chciała przegrać. Myślę, że będzie dominowała gra obronna.

Wprost.pl: 1:0

Trudno nie zauważyć, że w przededniu Euro Czesi przegrali z przeciętnymi Węgrami, a Sborna zdemolowała Włochów. I chociaż meczów towarzyskich nie można porównywać z tymi o punkty to jednak wydaje się, że jeden Petr Cech nie zniweluje wszystkich przewag jakie rosyjscy piłkarze mają nad Czechami.

mp, arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...